stat4u

Niemal 10 mln złotych dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2017-2020 otrzymała Kościerzyna na realizację zintegrowanego projektu rewitalizacyjnego. Oznacza to, że już w przyszłym roku przestrzeń Osiedla 1000-lecia - Kartuska stopniowo nabierać będzie nowego charakteru.


Projekt Kościerzyny uplasował się na 3 miejscu listy konkursowej uzyskując łącznie 104 punkty. Warto dodać, że w celu wsparcia jak największej liczby projektów, Zarząd Województwa Pomorskiego podjął decyzję o obniżeniu poziomu dofinansowania wszystkim projektom złożonym w ramach konkursu z wnioskowanego 85 proc. do wysokości 65 proc. Oznacza to konieczność zwiększenia wartości wkładu własnego po stronie miasta Kościerzyna, jak i partnerów, czyli 17 Wspólnot Mieszkaniowych i Spółdzielni „Wspólny Dom” w Kościerzynie. W ramach rewitalizacji planowane jest m.in. wyremontowanie obiektu byłej kotłowni przy ul. Kartuskiej, przebudowa budynku przy ul. Osiedle 1000-lecia 1 oraz jego adaptacja i rozbudowa piętra budynku, remonty części wspólnych 26 wielorodzinnych budynków (17 Wspólnotowych, 6 Spółdzielczych, 3 komunalnych). czyszczenie i malowanie elewacji, remonty balkonów, ocieplenie elewacji i kondygnacji podziemnej, odprowadzenie wód opadowych, remonty dachów i kominów, rynien, schodów, zagospodarowanie otoczenia budynków. Mieszkańcy mogą liczyć także na inwestycje drogowe: przebudowę i rozbudowę podstawowej infrastruktury drogowej wewnątrzosiedlowej, wykonanie miejsc postojowych i parkingów, modernizację istniejących ciągów pieszych, budowę nowego ciągu pieszego łączącego ul. Lipową i Os. 1000-lecia, wykonanie schodów przy ul. Wybickiego, urządzenie ciągów pieszych w miejscach wydeptanych ścieżek, powstanie monitoringu wizyjnego, wykonanie chodników bezpośrednio przylegających do budynków mieszkalnych wielorodzinnych.
Ważna będzie także modernizacja istniejących placów zabaw oraz budowa nowych, a także budowa miejsca spotkań dzieci starszych i młodzieży.

Mieszkanie lub dom w mieście, a do tego działka za miastem. Coraz częściej Polacy myślą o zakupie nieruchomości rekreacyjnej, gdzie przyjemnie można spędzać weekendy i dni wolne od pracy. Odpoczynek za miastem to nie tylko moda, ale też dobra inwestycja.


Wiosna to najlepszy moment, aby przyjrzeć się ofertom na rynku. Prezentowanie nieruchomości rekreacyjnych w sezonie zimowym jest ograniczone z uwagi na pogodę, ale też nie oddaje w pełni walorów terenu. Zanim podejmiemy decyzję o zakupie warto rozejrzeć się po okolicy, pospacerować, sprawdzić, ile zajmie nam dojazd do naszej wymarzonej nieruchomości. 

O cenie nieruchomości rekreacyjnej decyduje wiele czynników. Dużym atutem jest bliskość lasu czy jeziora. Więcej zapłacimy za działkę w znanej, turystycznej miejscowości. Cenę kształtuje także jakość drogi dojazdowej, zagospodarowanie działki oraz stan techniczny budynku, jeśli kupujemy nieruchomość z domkiem letniskowym. Trzeba sprawdzić, jaki jest status działki, a także czy możemy liczyć na dostęp do mediów.
Kiedy już podejmiemy decyzję o zakupie nieruchomości, czas na sprawy formalne. O nie najlepiej zatroszczy się pośrednik. Niezbędne będą m.in.: akt notarialny lub umowa darowizny, wypis i wyrys z rejestru gruntów, wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pośrednik sprawdzi także stan prawny nieruchomości oraz położenie terenu 9czy nie znajduje się np. na podmokłym terenie). Dzięki dostępowi do ksiąg wieczystych zweryfikuje, czy działka jest obciążona hipoteką lub np. służebnością. 

Rozeznanie rynku, to podstawa, gdy planujemy zakup mieszkania. Większość kupujących zwykle kieruje się przede wszystkim niską ceną. Na dalszy plan schodzą takie czynniki jak lokalizacja, układ pokoi, sąsiedztwo.


Jak podkreślają specjaliści, o cenie mieszkania decyduje m.in. metraż, lokalizacja, wykończenie wnętrza, liczba pokoi, piętro. Szczególną uwagę trzeba poświęcić kosztom utrzymania mieszkania. Warto przeanalizować, ile zapłacimy za czynsz, fundusz remontowy, śmieci, ogrzewanie, podatki od nieruchomości. To pozwoli stwierdzić, czy rzeczywiście stać nas na mieszkanie, czy koszty utrzymania są adekwatne do naszych zarobków. Ważne jest także, czy mieszkanie wymaga remontu. Jeśli tak, trzeba wziąć pod uwagę kolejne koszty. 

Jeśli zamierzamy kupić mieszkanie z rynku pierwotnego, po pierwsze konieczne jest sprawdzenie dewelopera. Warto popytać o niego wśród znajomych, poszukać informacji i opinii w internecie. Trzeba zajrzeć także do księgi wieczystej, by sprawdzić stan prawny nieruchomości. Znajdziemy tam m.in. informacje o stanie hipoteki. Zanim podpiszemy umowę, warto skonsultować ją z prawnikiem. Tym bardziej, jeśli nie do końca rozumiemy wszystkie zapisy. Kolejną ważną rzeczą jest potwierdzanie wszystkich ustaleń na piśmie, a nie tylko ustnie. 

Sprawdziliśmy ceny ofertowe domów, mieszkań i działek w trzech powiatach: kartuskim, kościerskim i bytowskim. Naszą analizę oparliśmy o średnią cenę ofertową nieruchomości, prezentowanych w portalu otoDom.pl.


Publikacja pokazuje, na jakie koszty (średnio) powinien być przygotowany klient.  Trzeba dodać jednak, że ceny transakcyjne często różnią się od cen ofertowych. Duży wpływ na ostetczną cenę ma m.in. lokalizacja. W przypadku działek ważny jest  przede wszystkim dojazd i media. Jeśli chodzi o domy i mieszkania - o cenie decyduje wiek  budynku, standard wykończenia itp.

W przypadku domów, średnia cena ofertowa w Kościerzynie w  miesiącu styczniu wynosiła na rynku wtórnym 2943 zł za 1 m kw. Portal otoDom.pl wziął pod uwagę 81 ogłoszeń. Mniej klienci zapłacą w Bytowie. Średnia cena ofertowa w ostatnim miesiącu wynosiła tam 2535 zł za 1 m kw. Natomiast w Kartuzach na rynku wtórnym średnia cena wynosiła 2802 zł za m kw.  

Jeśli chodzi o mieszkania w Kościerzynie, to średnia cena ofertowa z ostatnich 30 dni  wynosiła na rynku wtórnym 3318 zł za 1 m kw. Pod uwagę brano 35 ogłoszeń, z których portal otoDom.pl wyliczył średnią. Więcej  trzeba zapłacić za mieszkanie w Kartuzach. Średnia  na rynku wtórnym w ostatnim miesiącu wynosiła 3774 zł za 1 m kw. Natomiast w Bytowie 2816 zł za 1 m kw. 

Ceny ofertowe działek w Kościerzynie wynosiły średnio 117 zł za 1 m kw. Uwzględniono 69 ogłoszeń.  Niemal połowę mniej klienci mogą zapłacić za działkę w Bytowie. Cena ofertowa za 1 m kw. wynosi tam 59 zł. Drożej w tym przypadku jest w Kartuzach. Tutaj cena ofertowa wynosiła 184 zł za m kw. 

Podsumowując, najwięcej za mieszkanie zapłacimy w Kartuzach, za dom - w Kościerzynie, za działkę - również w Kartuzach. Najtaniej jest w Bytowie. 

 

Zdarza się, że osoba, która chce kupić mieszkanie, trafia na nieruchmość, dla której nie jest prowadzona księga wieczysta. Zgodnie z prawem nie ma żadnych przeszkód, by doszło do transakcji. Wiąże się to jednak z pewnym ryzykiem, bo księga wieczysta to dokument, który przejrzyście pokazuje sytuację prawną nieruchomości. Najczęściej na brak księgi wieczystej można natknąć się, jeśli zamierzamy nabyć spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu (z tzw. ograniczonym prawem rzeczowym, bardzo zbliżonym do własności). 
Zakup nieruchomości bez księgi wieczystej dla kupującego klienta oznacza, że nie będzie on wpisany jako właściciel w dziale II KW. W takiej sytuacji istnieje ryzyko, że sprzedający mógł wcześniej pozbył się nieruchomości na rzecz innej osoby, a my staniemy się ofiarą oszustwa. 
Problemem może okazać się uzyskanie kredytu na zakup nieruchomości. Banki nie są zbyt skłonne do przyznawania kredytu na lokal bez księgi wieczystej. 
Taka sytuacja ma jednak kilka plusów. Kupujący ma szansę nabyć nieruchomość w atrakcyjnej cenie. Brak księgi wieczystej to furtka do negocjacji ceny. Przed zakupem należy sprawdzić wszystkie dokumenty, m.in. akt notarialny, wypis z rejestru gruntów i budynków. Bezpiecznie jest skorzystać z pomocy pośrednika w obrocie nieruchomości, który przeanalizuje i sprawdzi dokumentację, a także zadba o bezpieczeństwo transakcji. 
Warto dodać, że w akcie notarialnym umowy sprzedaży można zawrzeć wniosek o założenie księgi wieczystej i wpisanie w jej dziale II prawa własności na rzecz nowego nabywcy.

Zakup nieruchomości to nie tylko wizyta u notariusza i przekazanie pieniędzy kontrahentowi, ale też konieczność zapłacenia podatku.


Choć niektórzy celowo decydują się na zaniżenie wartości nieruchomości, to trzeba wiedzieć, że może mieć to swoje konsekwencje. Urzędy skarbowe, w przypadku podejrzenia zaniżenia wartości nieruchomości, mogą wezwać w celu wyjaśnień zarówno kupującego, jak i sprzedającego. Co ważne, jeśli urzędnik uzna, że nie było żadnych okoliczności, które uzasadniałyby niższą cenę, podatnik będzie musiał dopłacić kwotę należnego podatku i odsetki. Okoliczności, które decydują o niższej cenie zakupu, to np. zły stan techniczny nieruchomości, brak dostępu do drogi publicznej, brak uzbrojenia, niestandardowy kształt działki, zameldowany lokator w mieszkaniu, nieatrakcyjna lokalizacja np. w pobliżu wysypiska śmieci czy żwirowni. Urząd skarbowy może wezwać strony do złożenia wyjaśnień w ciągu pięciu lat od dokonania transakcji. Dlatego warto wykonać zdjęcia nieruchomości w momencie jej zakupu.

 

Podatek od czynności cywilnoprawnej wynosi 2 procent ceny sprzedaży. Na zwolnienie z tego podatku mogą liczyć ci, którzy kupują nieruchomość z rynku pierwotnego, działkę budowlaną, której właścicielem jest firma będąca podatnikiem VAT, gospodarstwo rolne, grunty rolne, ale tylko jeśli powiększą istniejące gospodarstwo rolne. 

Jednym ze skutecznych sposobów zabezpieczenia wierzytelności jest hipoteka. Jej ustanowienie wymaga zazwyczaj wizyty u notariusza, gdzie właściciel nieruchomości musi złożyć oświadczenie o ustanowieniu hipoteki.


Strony podpisują akt notarialny. Następnie hipoteka zostaje wpisana do księgi wieczystej, to ważne, gdyż sama umowa między stronami jest niewystarczająca. 

Hipoteka jest ograniczeniem, które polega na obciążeniu nieruchomości dla zabezpieczenia wierzytelności. Wierzyciel może dochodzić zaspokojenia z zabezpieczonej nieruchomości bez względu na to, czyją stała się ona własnością i z pierwszeństwem przed innymi wierzycielami osobistymi jej właściciela. 

Największym plusem  takiego rozwiązania jest to, że właściciel hipoteczny ma pierwszeństwo przy podziale pieniędzy, jeśli sprzedaż nieruchomości przez komornika nie pokryje w całości długu. 

Każdy, kto kupuje nieruchomość, powinien zapoznać się z jej księgą wieczystą. Trzeba sprawdzić, czy nie jest ona obciążona hipoteką.

 

 

Średnia cena gruntów rolnych w III kwartale 2014 r. wyniosła 24 670 zł za 1 ha. Oznacza to, że w odniesieniu do II kwartału 2014 roku nastąpił wzrost średniej ceny o 1081 zł tj. 4,6%, natomiast porównując III kwartał bieżącego roku do III kwartału roku ubiegłego, to obserwujemy wzrost ceny o 2714 zł tj. o 12,4%.


Średnia cena za 1 ha w województwie pomorskim wyniosła 28 267 złotych. 

Warto dodać, że średnią cenę sprzedaży 1 hektara gruntów rolnych w III kw. 2014 r. określono na podstawie zawartych w tym czasie prawie 2,9 tys. umów i sprzedanych prawie 23,3 tys. ha gruntów. Cena 1 ha gruntów rolnych przekroczyła poziom 30 tys. zł jedynie w 3 województwach: wielkopolskim – 38 626 zł/ha, śląskim – 38 417 i opolskim – 36 122 zł/ha. Natomiast najtańsza ziemia rolna była w województwach: świętokrzyskim – 13 993 zł/ha, podlaskim – 16 198 zł/ha, i podkarpackim – 16 852 zł/ha. Największy wzrost średnich cen w III kwartale br. w odniesieniu do II kw. 2014 r. nastąpił w województwie śląskim.

Ze sprzedanych w III kw. br. prawie 23,3 tys. ha, najwięcej gruntów Agencja sprzedała w grupie obszarowej 10-100 ha – ponad 12,5 tys. ha, najmniej natomiast w grupie do 1 ha – prawie 530 ha. Natomiast z zawartych w tym okresie prawie 2,9 tys. umów sprzedaży, najwięcej dotyczyło nieruchomości do 1 ha – 1405 i w przedziale 1-10 ha – 986. Najmniej umów zawarto na powierzchnię powyżej 300 ha – tylko 7.

 

Planujesz budowę domu na wiosnę, ale nie masz działki? Jesień i  początek zimy to dobry czas, by o tym pomyśleć. Korzyści jest wiele.  Zakup działki w tym okresie daje nam kilka miesięcy na załatwienie  wszystkich niezbędnych formalności, koniecznych przy budowie domu.


W ten  sposób wiosną będzie można spokojnie rozpocząć prace budowlane.  Jesienią i zimą znacznie łatwiej też wynegocjować niższą cenę i mamy większy wybór nieruchomości niż w sezonie. 

Działka, na której chcemy wybudować dom, musi mieć odpowiedni kształt. Najlepiej, aby był to kwadrat lub lekki prostokąt. 

Oczywiście  przy zakupie działki nie można kierować się tylko ceną. Trzeba  sprawdzić np., ile zajmie nam dojazd do pracy, szkoły itp. Wszystko po  to, aby nasza wymarzona działka nie stała się później w codziennej  rzeczywistości naszym utrapieniem. Kolejną sprawą, na którą trzeba  zwrócić uwagę jest stan uzbrojenia nieruchomości. Te nieuzbrojone są  oczywiście tańsze, ale po zakupie czekają nas wydatki i formalności,  które zajmą nam czas. 

Kolejnym  niezbędnym krokiem jest analiza planu zagospodarowania przestrzennego.  To właśnie z niego dowiemy się, co możemy na danej działce wybudować, a  także, jakie inwestycje planowane są w pobliżu. To ważne, czy w pobliżu  naszej działki nie powstanie np. kopalnia żwiru czy obwodnica. 

Każdy,  kto chce kupić działkę, powinien sprawdzić numer księgi wieczystej w  sądzie. Dzięki temu dowiemy się, jaki jest stan prawny nieruchomości,  czy nie ma wpisów dotyczących użytkowania wieczystego, służebności,  obciążenia hipoteki.

Ceny działek są  różne, w zależności od miejsca. Jest duża różnica między Trójmiastem a  miastami powiatowymi w woj. pomorskim. W Gdańsku za działkę budowlaną o  powierzchni od 800 do 1200 m2 trzeba zapłacić nawet 507 zł za 1 m2. W Kościerzynie ceny wahają się od 80 do 150 zł za m2.

W Kościerzynie prawie 300 obiektów (dokładnie 291) wpisanych jest na listę zabytków, czyli podlega ochronie  i opiece pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków.


W Kościerzynie na liście znajdują się przede wszystkim domy mieszkalne, ale także m.in. budynek sądu, Urzędu Miasta, ZUS-u, klasztor Zgromadzenia Sióstr Elżbietanek, kościół Św. Trójcy i Zmartwychwstania Pańskiego,  aleja jaworowa, stajnia przy leśniczówce, a nawet dwa historyczne perony dworca kolejowego. W gm. Stara Kiszewa jest równie dużo nieruchomości zakwalifikowanych do spisu zabytków, bo 223. Nieco mniej w Karsinie - 177 i gminie Kościerzyna - 146. W pozostałych gminach liczby zabytkowych obiektów są znacznie mniejsze. W Liniewie - 73, Lipuszu - 51 i Dziemianach - 49. Najkrótszą listę zabytków spośród gmin powiatu kościerskiego ma gm. Nowa Karczma z 35 obiektami.

Nie wszyscy są zadowoloni z powodu zakwalifikowania ich nieruchomości do spisu zabytków. Wiąże się to bowiem z wieloma obowiązkami dla właścicieli. Ich prawo własności podlega pewnym ograniczeniom. Przede wszystkim osoby, które chcą zagodpodarować taką nieruchomość, muszą spełnić kilka warunków. Konieczna jest pełna dokumentacja konserwatorska, która będzie zawierać stan zachowania budynku i jego możliwości adaptacyjne z uwzględnieniem historycznej funkcji zabytku. Właściciel musi uzgodnić z konserwatorem zabytków zakres oraz sposób przeprowadzania prac, z uwzględnieniem stosowanych materiałów, technologii. Jednym słowem właściciel musi uzgodnić z konserwatorem wszelkie prace, które zamierza podjąć.

 

Ochronę zabytków i opiekę nad zabytkami uwzględnia się przy sporządzaniu i aktualizacji m.in. studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego

costerina

Strona 1 z 2