stat4u

Nowe przepisy w zakresie ochrony przyrody

Od 17 czerwca obowiązują nowe przepisy w zakresie ochrony przyrody. Są znacznie ostrzejsze od dotychczas obowiązujących. Ustawodawcy uznali, że dotychczasowe przepisy dotyczące wycinki drzew na gruncie prywatnym są zbyt liberalne.


Przystąpili do ich zweryfikowania i ostatecznie zaostrzenia wielu zapisów. Na mocy znowelizowanej ustawy, wycinka drzew na własnym podwórku grozi wieloma sankcjami,zwłaszcza finansowymi. Póki co, nie ma jeszcze zapisu, który będzie określać wysokość kar za wycięcie drzewa bez zgody gminy. W okresie tzw. przejściowym, dopóki nie wejdzie w życie nowe rozporządzenie, obowiązują stawki maksymalne, czyli 500 zł za centymetr drzewa. Za usunięcie z ogrodu np. tui o średnim pniu, możemy zapłacić nawet 30 tys. złotych. 

Zgodnie z nowelizacją nie trzeba będzie zgłaszać wycinki do gminy, jeśli obwód pnia na wysokości 5 cm przy ziemi nie będzie przekraczał: 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu, 65 cm - w przypadku kasztanowca, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew (świerków zwykłych i srebrnych, sosen, tui).

Kiedy dokona się takiego zgłoszenia, urzędnik gminy będzie musiał w ciągu 21 dni przeprowadzić oględziny drzewa, które miałoby zostać usunięte. Następnie urząd będzie miał 14 dni na wydanie ewentualnego zakazu. Jeśli nie zgłosi zastrzeżeń, wówczas będzie można dokonać wycinki. 

Nowelizacja zakłada też inne zaostrzenia przepisów. Np. jeśli przed upływem pięciu lat od dokonania oględzin przez urzędnika gminnego, właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej i będzie ona realizowana na części nieruchomości, gdzie rosły usunięte drzewa, będzie musiał uiścić opłatę za wycinkę tych drzew.